Przepraszam że wczoraj mnie nie było ale wróciłam do domu o 21.00 i później robiłam prace na plastykę.
Ale dziś już jestem i mam zamiar już nie opuszczać ani jednego dnia.Niedługo wakacje *o* i do Recza pod koniec czerwca się przeprowadzam.Szkoda mi troche ale z drugiej strony to tam mam dom jednorodzinny i nie bd musiała się cisnąć w domu i jeszcze za jakiś tydzień dostane psa bd się nazywać Marley (czytaj:Marlej jeżeli nie wiesz) od Bob Marley.Zaraz na dwór z Roksą idę chyba i postaram się następnego posta dać wieczorem, statystyka mi na blogu spadła przez to że wczoraj nie weszłam.W piątek na zakupy, jeeah jeszcze nie wiem co kupie ale jakieś swetry cienkie, bluzki i spodenki w New yorker oczywiście mój ulubiony sklep, kiedyś lubiłam też h&m ale już tak często się tam nie ubieram.Dziś pogoda jest cudowna, słoneczna < 3 W szkole byłam ubrana tak. (butów zdjęcia nie zrobiłam, miałam czerwone converse)
podkoszulka - f&f
bluza czy tam sweter - New Yorker
spodenki - szachownica
bluza czy tam sweter - New Yorker
spodenki - szachownica



.jpg)



